| Sędzia pyta, nie błądzi. |
| 18 Maja 2007 |
|
Tagi: Pytania sędziego wbrew temu co może się wydawać nie wynikały z braku elementarnej wiedzy dotyczącej obsługi komputera i internetu (sędzia podobno nie ma z tym żadnych problemów), a z troski o przebieg procesu. Dlatego też zwrócił się do ekspertów o definicję takich terminów jak „website”. Odpowiedź może mieć naprawdę duże znaczenie. Proces prowadzony przez Openshawa dotyczy działań terrorystycznych, w tym między innymi publikowanych w internecie materiałów nawołujących do dżihadu. Znaczna większość dowodów w procesie ma charakter „wirtualny”. Oprócz rad ekspertów Peter Openshaw pyta także... internautów. Wykorzystuje do tego m.in. fora internetowe i grupy dyskusyjne. Younes Tsouli, Waseem Mughal, i Tariq al-Daour (wszysc w wieku od 21 do 24 lat), podejrzani są o kilka różnych przestępstw o charakterze terrorystycznym. Większość z nich dokonana była przy użyciu komputera. Są to m.in. oszustwa bankowe, fałszowanie kart płatniczych i podżeganie do morderstwa. Żaden z nich nie przyznaje się do winy. |
Powiązane: |
|---|

