| Proszę pana bo internet to jest takie coś... |
| 09 Marca 2007 |
|
Tagi: Kilka tygodni temu prawdopodobnie zostałem oszukany przez jednego ze sprzedających z Allegro. Kwota niewielka – 54,5zł, ale skoro mogę ją odzyskać z ubezpieczenia serwisu, to stwierdziłem czemu nie. No ale oczywiście nie jest to takie łatwe jak by się wydawało, potrzeba najpierw pisemnego potwierdzenia wszczęcia śledztwa przez policję/prokuraturę. Podejrzewam, że dla 54,5zł nikt śledztwa nie będzie wszczynał, ale nie to jest ważne. Zaintrygowała mnie porada od allegro, dla osób które udają się zgłosić zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa: -Przygotuj się także na ewentualne wyjaśnienie ogólnych zasad funkcjonowania Allegro i Internetu. Zapewne jest to podparte doświadczeniem tych, którzy nie wiedzieli, że policja może nie wiedzieć czym jest internet :-) |
Powiązane: |
|---|


Komentarze
Osobiście staram się pisać co od kogo kupiłam.
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.