NetVision nie dba o prywatność?
03 Kwietnia 2008

netvisionJakiś czas temu zarejestrowałem się na seminarium NetVision, dziś o godzinie 10.29 moja skrzynka mailowa została zalana  ponad 120 wiadomościami o tej samej treści - informacji, iż zakwalifikowałem się na seminarium i mogę już wpłacić opłatę rejestracyjną. W stopce wiadomości uśmiecha się do mnie taka treść: „P.S. Dostałaś(-eś) tą informację kilka razy? Nie przejmuj się, to z sympatii do Ciebie”. A dodatkowo - wiadomość ma 208 adresatów, których adresy e-mail nie zostały ukryte. Jeżeli tak zaczyna się seminarium poświęcone m.in. nowym technologiom, to ja wysiadam.

O spamie pisałem już kilkakrotnie, zarówno w kontekście Ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, jak i przepisów ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym. Dlatego i teraz zajmę stanowisko.

W mojej ocenie, ponad 120 wiadomości takiej treści:
Witamy,
Rejestracja przebiegła pomyślnie.
Prosimy o dokonywanie wpłat za uczestnictwo w Seminarium NETVISION.
Dane do przelewu:
Samorząd Studentów Politechniki Gdańskiej
ul. Siedlicka 4
80-222 Gdańsk-Wrzeszcz
PKO BP SA I Oddział Regionalny Gdańsk
46 10201811 102271883 6001150
Z dopiskiem: 016493 Wpłata Seminarium NetVision 8
Jeśli chcesz otrzymać fakturę, wpisz w tytule przelewu "faktura" i poinformuj nas mailowo.

Opłaty  wynoszą odpowiednio:
Uczestnictwo po raz pierwszy                       Uczestnictwo w poprzednich edycji
Studenci    100 zł                                   80 zł
Firmy        200 zł                                  160 zł

Niedługo rozpoczną się zapisy na szkolenia i case study, prosimy o cierpliwość :)

Serdecznie Pozdrawiamy
Zespół NETVISION

P.S. Dostałaś(-eś) tą informację kilka razy? Nie przejmuj się, to z sympatii do Ciebie.

Można jak najbardziej uznać za agresywną praktykę rynkową. Nie o to jednak chodzi.
Przede wszystkim w dość „chamski” sposób ujawniono mój adres e-mail - nie ma znaczenia czy był to adres prywatny, czy też wykorzystywany przeze mnie właśnie do tego typu rejestracji. Wysyłanie zbiorowego maila do 208 adresatów, bez umieszczania ich adresów w polu „ukryte” nie tylko jest absolutnie nieprofesjonalne, ale też naraża mnie na niebezpieczeństwo związane ze spamem. Do tego dochodzi kwestia ochrony danych osobowych.
Nie wezmę więc udziału w NetVision właśnie dlatego, bo jak ktoś tak zaczyna to boję się co będzie dalej. Zastanawia mnie co NetVision, które do tej pory budziło moje względne zaufanie, robi z resztą moich danych, które podałem w procesie rejestracji?

Chwilę później otrzymałem kolejną wiadomość od NetVision, tym razem tylko do mnie, o takiej treści:
Witamy,
Przepraszamy za tak dużą ilość maili, wkradł się nam do systemu chochlik informatyczny.
Mamy nadzieję, że potraktujecie to z przymrużeniem oka ;)
Pozdrawiamy
Zespół NetVision

Czy chochlik adresował także poprzednią wiadomość? Zespołowi NetVison gratuluje świetnego poczucia humoru.
 

Powiązane:

Komentarze  

 
0 # Michał 2008-04-24 10:32
podpisuję się pod artykułem. "profesjonalizm" w każdym calu o_O
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz

Komentarze podlegają moderacji - zastrzegam sobie prawo do publikacji wyłącznie wybranych treści - przemyśl więc to co chcesz napisać.