Prawo autora do umieszczenia utworu w portfolio
25 Października 2007

pedzlePostaram się odpowiedzieć na mail, który otrzymałem już jakiś czas temu. Jednakże ze względu na wyjątkową zawiłość wstrzymywałem się od próby odpowiedzi. Mianowicie: czy autor utworu, który zbył prawa autorskie majątkowe do utworu ma prawo umieścić go w swoim portfolio? Prawo Autorskie w tej kwestii jest dość niejasne, co więcej  problem ten rozciąga się na wiele płaszczyzn. W każdym bądź razie spróbuję jak najbardziej rzetelnie opisać zagadnienie. Zwłaszcza, że mnie – jako twórcy – także ono dotyczy. Oczywiście poniższy tekst ma zastosowanie przede wszystkim do sytuacji kiedy autor podpisując umowę nie zapewnił sobie prawa do umieszczenia utworu w portfolio.

Na samym początku chciałbym wyjaśnić podstawową kwestię – kto jest autorem utworu. Pan Daniel – autor maila, pyta:
(...) kto jest autorem dzieła, jeśli grafik Y pracując w firmie X wykonuje np. ulotkę, którą firma X odsprzedaje klientowi Z, który za nią płaci, zabiera fakturę (a tu dane firmy X jako wykonawcy) i często nawet nie wie że jakiś Y przy tym siedział, bo dla niego stroną transakcji była firma X.....

Tutaj odpowiedź jest prosta i nasuwa się sama – autorem dzieła jest grafik Y, nawet jeżeli to firma X była podmiotem umowy na mocy której dzieło przekazano dalej.
Prawo Autorskie,
Art. 12. ust. 1. Jeżeli ustawa lub umowa o pracę nie stanowią inaczej, pracodawca, którego pracownik stworzył utwór w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy, nabywa z chwilą przyjęcia utworu autorskie prawa majątkowe w granicach wynikających z celu umowy o pracę i zgodnego zamiaru stron.

Art. 16. Jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, autorskie prawa osobiste chronią nieograniczoną w czasie i niepodlegającą zrzeczeniu się lub zbyciu więź twórcy z utworem, a w szczególności prawo do:
1) autorstwa utworu;
2) oznaczenia utworu swoim nazwiskiem lub pseudonimem albo do udostępniania go anonimowo;
3) nienaruszalności treści i formy utworu oraz jego rzetelnego wykorzystania;
4) decydowania o pierwszym udostępnieniu utworu publiczności;
5) nadzoru nad sposobem korzystania z utworu.

Art. 17. Jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, twórcy przysługuje wyłączne prawo do korzystania z utworu i rozporządzania nim na wszystkich polach eksploatacji oraz do wynagrodzenia za korzystanie z utworu

Jak widać jeżeli utwór został wykonany w ramach umowy o pracę (art. 12 ust. 1 dotyczy tylko stosunku pracy w rozumieniu Kodeksu Pracy) prawa autorskie majątkowe (art. 17) przechodzą na pracodawcę, chyba że w umowie postanowiono inaczej. Jeżeli jednak utwór powstaje w ramach umowy o dzieło (bądź zlecenie) przeniesienie praw autorskich majątkowych następuje TYLKO jeżeli tak postanowiono w umowie. Nie można natomiast twórcy pozbawić praw autorskich osobistych (art. 16), twórca nie może też się ich zrzec – są one niezbywalne i na zawsze pozostają przy twórcy. A ponieważ w świetle art. 16 pkt. 1) jednym z praw autorskich osobistych jest autorstwo utworu, to niezależnie od tego jak właściciel praw majątkowych (w tym wypadku pracodawca) będzie nimi rozporządzał, twórca i tak zawsze pozostanie autorem dzieła.

Natomiast jak wygląda prawo autora do umieszczenia utworu w portfolio? Można postrzegać je dwojako. Jeżeli uznać, iż jest to prawo autorskie majątkowe polegające na „korzystaniu z utworu i rozporządzaniu nim” to autor, pracując na podstawie umowę o prace zbywa je razem z pozostałymi prawami majątkowymi, chyba że w umowie postanowiono inaczej. Podobnie jeżeli zbycie praw nastąpiło w innej umowie i nie określono tam prawa autora do umieszczenia utworu w portfolio.

Ja jestem jednak zwolennikiem innej teorii – prawo autora do umieszczenia utworu w portfolio w istocie nie jest rozporządzaniem i korzystaniem z utworu. Prawo autora do umieszczania utworu w portfolio jest raczej elementem praw autorskich osobistych (których katalog de facto nie jest zamknięty). Należy je wyprowadzić bezpośrednio z art. 16 Prawa Autorskiego. Jest to element więzi między twórcą a utworem, a w dodatku realizacja prawa do autorstwa utworu, oraz prawa do oznaczenia utworu swoim nazwiskiem lub pseudonimem albo do udostępniania go anonimowo. Autor oznajmia bowiem, iż ten utwór został stworzony przez niego i takie ma zdolności twórcze – a to podstawowy i jedyny cel umieszczania utworu w portfolio.

{google3}{/google3}Wydaje się oczywiste, że skoro ustawodawca chroni prawo do podpisania utworu oraz prawo do autorstwa to jednocześnie zapewnia autorowi możliwość publicznego korzystania z tego prawa. Co więcej,  zazwyczaj nie dochodzi do faktycznego umieszczenia pełnowartościowego utworu w portfolio. Autor umieszcza jedynie tytuł i opis utworu (nie stanowiące opracowania utworu, a raczej jego recenzję).

Wypadku utworów takich jak strona www czy projekt ulotki może dojść także do opublikowania miniatur, stopklatek, a w wypadku fotografii czy obrazu – samego utworu bądź jego reprodukcji. Jednak mając na uwadze wyłączny cel w jakim nastąpi publikacja – a więc manifestację autorstwa, w mojej ocenie jest to dozwolone.

Oczywiście, mogą pojawiać się głosy, iż umieszczenie w portfolio wymienionych wyżej elementów nie wynika z praw autorskich osobistych i stanowi naruszenie praw autorskich majątkowych. Jednakże moim zdaniem prawo do umieszczenia utworu w portfolio wynika z jeszcze jednego przepisu.
Prawo Autorskie, Art. 333.
Wolno w celu reklamy wystawy publicznej lub publicznej sprzedaży utworów korzystać z egzemplarzy utworów już rozpowszechnionych, w zakresie uzasadnionym promocją wystawy lub sprzedaży, z wyłączeniem innego handlowego wykorzystania.

Przepis ten zezwala na korzystanie z już rozpowszechnionych utworów w celu reklamy publicznej wystawy lub publicznej sprzedaży utworów. Jeżeli przyjąć, iż portfolio (tak jak katalog wystawy, informacja o aukcji, etc.) służy reklamie i zaprezentowaniu oferty usług twórcy, a ten sprzedaje swe utwory publicznie (moim zdaniem za sprzedaż publiczną można uznać umieszczenie oferty w internacie) uzasadnione jest umieszczenie w nim wcześniejszych dzieł twórcy, jeżeli ma to na celu jedynie prezentacje jego zdolności. Przepis ten nie mówi komu przysługuje to prawo, nie ma więc żadnych przeciwwskazań aby przyznać je także twórcy, który nie posiada praw autorskich majątkowych.

Tak jak już wspomniałem, w mojej ocenie autor ma niezbywalne prawo do umieszczenia utworu w portfolio, nawet jeżeli nie zostało ono wyrażone w umowie - jako prawo autorskie osobiste przysługuje ono twórcy niemal bezwzględnie. Mimo to lepiej będzie dla twórców jeżeli zapewnią sobie taką możliwość w tekście umowy, a w wypadku umów już podpisanych wystąpią o zgodę do podmiotów dysponujących prawami autorskimi majątkowymi.
 

Powiązane:

Dodaj komentarz

Komentarze podlegają moderacji - zastrzegam sobie prawo do publikacji wyłącznie wybranych treści - przemyśl więc to co chcesz napisać.