PO chce głosować przez internet?
06 Kwietnia 2007
Tagi:

thumb_479802_polish_and_eu_flag W Polsce od dłuższego czasu mówi się o głosowaniu przez internet, dzisiaj z tym pomysłem wychodzi Platforma Obywatelska, a dokładniej senator Bachalski, który podczas majowej konwencji tej partii zamierza przedstawić „Kodeks Wyborczy”. Ów kodeks oprócz kilku ciekawych propozycji, jak np. głosowanie korespondencyjne oraz osobiste powiadamianie obywateli o dacie i miejscu wyborów zawiera też pomysł, który najlepszy nie jest (żeby nie powiedzieć, że jest idiotyczny), czyli głosowanie przez internet. Wg senatora ma ono wpłynąć na... wzrost frekwencji. Argument co najmniej nie trafiony, wie o tym każdy kto śledzi informacje i opracowania o głosowaniu przez sieć.

O tym jakie wątpliwości budzą e-wybory pisałem już przy okazji wyborów w Estonii, dlatego teraz nie będę się zanadto rozpisywał. Napomknę tylko, że głosowanie internetowe jest świetną platformą do nadużyć. Ponad to w Polsce nie ma fizycznych warunków do wprowadzenia takiego systemu. Spójrzmy prawdzie w oczy informatyzacja w tym kraju idzie za przeproszeniem od d*** strony– podpis elektroniczny kuleje (czyt. nie działa), ZUS ma ciągle problemy z Płatnikiem a mimo to MSWiA chce wprowadzać PESEL2, chociaż projekt jest szeroko krytykowany i budzi kontrowersje. Osobiście sądzę, iż senator Bachalski za bardzo nie wie o czym mówi, a raczej mówi, żeby mówić bo wybory przez internet fajnie brzmią, ludzie młodzi pewnie się ucieszą, taka ciekawa kiełbasa wyborcza. Posłom PO radziłbym się zapoznać z raportem ISOC na temat proponowanego przez nich rozwiązania i dokładne jego przemyślenie,  warto też zasięgnąć języka u ludzi, którzy tym tematem zajmują się na codzień. Znam ludzi Platformy, razem z pomorskimi Liberałami współpracowałem kilka dobrych lat i zrobiłem wiele ciekawych rzeczy, wierzę, że nie pozwolą oni w najbliższym czasie wprowadzić tak daleko idących zmian, gdyż ich konsekwencje dla demokracji mogą być ogromne.

Linki:
Raport ISOC
Artykuł w Rzeczpospolitej

 

Powiązane:

Komentarze  

 
0 # "Ania" 2007-04-06 17:09
Skoro to taki durny pomysł, to dlaczego spamowałeś nam 4 marca w związku z wyborami w Estonii skrzynki z emailami typu \"za pięć minut będą wyniki!!\"?

Osobiście uważam ten pomysł za zły. Tak jak napisałeś sprzyja on oszustom i nadużyciom. I to, że jeden senator Platformy zamierza złożyć propozycję na konwencji w maju od razu nie znaczy, że cała partia jest za wyborami przez internet..
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # anty peosista 2007-04-06 22:08
hmmm cieszę się że Młody Demokrata nie bierze wszystkich pomysłów PO bezkrytycznie :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Tomasz M. Klecor 2007-04-07 00:21
Po pierwsze na liście SMD, o której mowa była pewna grupa osób którą interesowało jak się wybory potoczą, bo był to swoisty eksperyment - co wielokrotnie podkreślałem. Eksperyment ten tylko potwierdził to o czym wcześniej także kilkakrotnie pisałem - brak wzrostu frekwencji. Wystarczyło poczytać całą dyskusję, czy chociażby wcześniejsze artykuĹ?y w tym serwisie dot. wyborów w Estonii.

Po drugie nie spamowałem, proszę zajrzeć do Ustawy o Świadczeniu Usług Drogą Elektroniczną - tam definicja spamu jest czarno na białym (o ile mnie pamięć nie myli art. 10).
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Pierre 2007-04-10 02:01
Głosowanie przez Internet zdecydowanie nie w
polskich warunkach...sam fakt udania sie do lokalu wyborczego jest przeciez ciekawym przezyciem:P
Jestem natomiast za przymusem wyborczym,co można obserwoac np w Belgii,Wenezueli(kara więzienia :-))nie mielibysmy
takiej sytuacji jaka mamy dzisiaj czyt. rządy Pisuaru...:-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz

Komentarze podlegają moderacji - zastrzegam sobie prawo do publikacji wyłącznie wybranych treści - przemyśl więc to co chcesz napisać.