| Pirat komputerowy straci prawa publiczne? |
| 22 Maja 2007 |
|
Tagi: UWAGA! Tekst zawiera poważne błędy merytoryczne, dyskwalifikujące go jako źródło informacji i wiedzy. Błędy te, powstały w wyniku mojej błędnej interpretacji art. 7. § 2. kodeksu karnego. Przestępstwa tutaj wymienione (art. 267 i art. 278kk), wbrew temu co zostało napisane nie będą powodowały obligatoryjnej utraty praw publicznych. Wszystkich, których wprowadziłem w błąd poniższym tekstem za zaistniałą sytuację przepraszam. Na moje usprawiedliwienie nie mam nic, po za twierdzeniem, iż tylko ten kto nic nie robi, nie popełnia błędów. Jednocześnie dziękuję Piotrowi Waglowskiemu, za zwrócenie mi uwagi na moje rażące niedopatrzenie.Z poważaniem, Tomasz M. Klecor Obecna ustawa określa pozbawienie praw publicznych następująco: Kodeks Karny, Art. 40. § 1. Pozbawienie praw publicznych obejmuje utratę czynnego i biernego prawa wyborczego do organu władzy publicznej, organu samorządu zawodowego lub gospodarczego, utratę prawa do udziału w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości oraz do pełnienia funkcji w organach i instytucjach państwowych i samorządu terytorialnego lub zawodowego, jak również utratę posiadanego stopnia wojskowego i powrót do stopnia szeregowego; pozbawienie praw publicznych obejmuje ponadto utratę orderów, odznaczeń i tytułów honorowych oraz utratę zdolności do ich uzyskania w okresie trwania pozbawienia praw. Należy tutaj zaznaczyć, iż wszystkie wymienione wyżej dolegliwości stosuje się łącznie, o ile to tylko możliwe. Sankcja nie obejmuje natomiast tytułów naukowych. Projekt ministerialny nie rusza samej treści pozbawienia praw publicznych, zajmuje się natomiast jego stosowaniem. W chwili obecnej wygląda to następująco: Kodeks Karny, Art. 40. § 2. Sąd może orzec pozbawienie praw publicznych w razie skazania na karę pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3 za przestępstwo popełnione w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie. Czyli sąd MOŻE orzec, ale nie musi, w dodatku może to zrobić tylko jeżeli oba znamiona zostaną wypełnione kumulatywnie, tzn. skazanie na karę pozbawienia wolności nastąpi na okres trzech lat lub więcej oraz motywacja, którą kierował się sprawca zasługuje na szczególne potępienie. Projekt przewiduje jednak dużą zmianę: Projekt nowelizacji kodeksu karnego, art. 40 § 2. Sąd orzeka pozbawienie praw publicznych w razie skazania za zbrodnię; sąd może orzec pozbawienie praw publicznych w razie skazania na karę pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 2 za inne przestępstwo, popełnione w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie. I tutaj tkwi cały szkopuł, ministerialny projekt przewiduje bowiem, że pozbawienie praw publicznych będzie obligatoryjne gdy skazanie nastąpi za zbrodnię, nawet jeśli motywacja sprawcy nie zasługuje na szczególne potępienie. Co więcej w obecnym kodeksie skazanie musi nastąpić na okres pozbawienia wolności nie krótszy od lat trzech, nowelizacja wymaga tylko aby skazanie nastąpiło za zbrodnie, nie ważny jest w tym wypadku wymiar kary. Kodeks Karny, Art. 7. § 2. Zbrodnią jest czyn zabroniony zagrożony karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3 albo karą surowszą. Z przepisu jasno wynika, że zbrodnia to każdy czyn zagrożony karą pozbawienia wolności od lat trzech, zagrożony, a więc nawet jeżeli sąd za taki czyn orzeknie trzy miesiące pozbawienia wolności nadal mówimy o zbrodni. Tym samym, jeżeli student korzysta z nielegalnie skopiowanej gry, podobnie jak np. morderca straci prawa publiczne, a więc np. możliwość głosowania. |
Powiązane: |
|---|



Komentarze
Jaka roznica dla statystycznego mechanika czy piekarza jest fakt ze nie pojdzie on 2razy na 10lat na wybory? jesli on i tak na nie nie chodzi. a ci ktorzy faktycznie mogliby zabrac glos i chociaz troche sie orientoja i tak pewnie wyjechali stad dawno temu, albo niedlugo wyjada. dla mnie posiadanie owych praw lub tez ich brak niewiele zmienia. a swoja droga zanim sie wezmiemy za kogos zacznijmy od siebie.
di.com.pl/.../...
Podczas gdy policja wielkim sukcesem w walce z piractwem nazywa zlikwidowanie wewnętrznej sieci p2p na Politechnice Poznańskiej, okazuje się, że nielegalnymi materiałami w Sieci wymieniają się nawet.. polscy parlamentarzyści.
Drugie pytanie: gdzie tkwi błąd w zdaniu: \"...zbrodnia to każdy czyn zagrożony karą pozbawienia wolności od lat trzech, zagrożony, a więc nawet jeżeli sąd za taki czyn orzeknie trzy miesiące...\"?
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.