|
26 Października 2007 |
Republika Południowej Afryki uczyniła z OpenDocument Format oficjalny standard przetwarzania dokumentów w administracji publicznej. Deklaracja stosowania ODF pojawia się w opublikowanych przed trzema dniami Minimalnych Standardach Interoperacyjności dla Rządu (MIOS). W dokumencie nie określono dokładnej daty wprowadzenia ODF – wyznaczono natomiast ramy czasowe. Tym samym do końca 2008 roku wszystkie organy administracji publicznej muszą być zdolne do odczytywania ODF, natomiast do marca 2009 wszelkie dokumenty muszą być publikowane w „otwartym formacie”. Ciekawe czy w Polsce doczekamy się tak odważnego, ale jakże słusznego posunięcia?
MIOS – opublikowany już w wersji 4.1 – następująco określa wymagania, jakie powinien spełniać standard zapisu dokumentów:
- format powinien być zarządzany przez organizację niekomercyjną;
- w dalszym rozwoju formatu mogą brać udział wszelkie zainteresowane organizacje;
- każdy powinien mieć możliwość odczytania dokumentów, edytowania i kopiowania ich przy użyciu oprogramowania dostępnego nie odpłatnie;
- istnieje co najmniej kilka aplikacji implementujących standard;
- wszelkie potrzebne prawa i patenty do zaimplementowania standardu są dostępne na zasadach wolnej licencji.
Wg. MIOS wyłącznie ODT oraz tekst formatowany jako UTF-8/ASCII spełniają wymagania stawiane administracji w Republice Południowej Afryki. {google3}{/google3}OpenDocument Format jest otwartym standardem ISO, służy do zapisu m.in. Dokumentów tekstowych (.odt), arkuszy kalkulacyjnych (.ods) i prezentacji multimedialnych (.odp). Zarządza nim organizacja niekomercyjna, dodatkowo standard zaimplementowano w kilkunastu aplikacjach (w tym w moim ulubionym OpenOffice.ux). Jakiś czas temu Komisja Europejska „zasugerowała” używanie otwartych standardów przez państwa członkowskie Wspólnot Europejskich. Nie wiele z tego wynikło. Co więcej w Polsce m.in. ZUS wydaje grubą kasę na zamknięte aplikacje Microsoftu, a organy administracji publicznej nie potrafią nawet otworzyć plików standardu ODF. Czy to się kiedyś zmieni? Czy my zwykli obywatele zawsze będziemy skazani na komercyjne aplikacje? Przecież dla pani Krysi z urzędu wojwódzkiego, której trzeba tłumaczyć czym jest komputer nie ma znaczenia czy skorzysta z MS Office czy OpenOffice. Ba! Pani Krysi tak samo ciężko będzie nauczyć się obsługi pulpitu Ubuntu co obsługi Windows. |
Komentarze
www.idg.pl/
news/129155/ODF.wycofuje.sie.ze.wsparcia.
standardu.ODF.html
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.