| Hałasu o „rejestrację www” ciąg dalszy - nowy projekt |
| 29 Października 2009 |
|
Pokuszę się o pogląd, iż projekt wyłącza z obligatoryjnej rejestracji wydawanie dzienników i czasopism w formie elektronicznej, tym samym internauci prowadzący serwisy informacyjne nie muszą wnioskować o wpis do rejestru wydawców, ale mogą to zrobić. Skąd taki mój wniosek? Z projektu: 13) w art. 20: a) ust. 1 otrzymuje brzmienie: „1. Wydawanie dziennika lub czasopisma wymaga rejestracji w sądzie okręgowym właściwym miejscowo dla siedziby wydawcy, zwanym dalej „organem rejestracyjnym”, z zastrzeżeniem ust. 1a. Do postępowania w tych sprawach stosuje się przepisy Kodeksu postępowania cywilnego o postępowaniu nieprocesowym, ze zmianami wynikającymi z niniejszej ustawy.”, b) po ust. z dodaje się ust. 1a w brzmieniu: „1 a. Wydawanie dziennika lub czasopisma w formie elektronicznej może być rejestrowane na zasadach określonych w ust. 1.”; Jak widać wydawanie dziennika lub czasopisma w formie elektronicznej MOŻE podlegać rejestracji na zasadach takich jak wydawanie dziennika w formie konwencjonalnej. Błogosławieństwem jest użycie przez autorów projektu zwrotu: „w formie elektronicznej”. Dlaczego? Gdyby ustawodawca użył terminu „w Internecie” pewnie niebawem mielibyśmy kolejny problem - cyberprzestrzeń ewoluuje i wymiana informacji cyfrowej już dawno wyszła po za ramy tego co do niedawna nazywaliśmy „internetem”. Ministerstwo Kultury postanowiło przenieść do języka prawniczego termin „blog”, na razie tylko termin gdyż brak definicji bloga w ustawie. Zapewne ustawodawca stoi na stanowisku, że internet znów zdefiniuje się sam. W każdym razie zaproponowane przez ministerstwo zmiany w ustawie prawo prasowe mają zakończyć spór o to czy blogi stanowią dzienniki i czy ich wydawcy podlegają obowiązkowi rejestracji dzienników i czasopism. Projekt wyłącza blogi z katalogu prasy, tym samym w ich wypadku, jak i w wypadku szeregu innych stron www nie możemy mówić o prasie i stosowaniu ustawy: 4) w art. 7: a) w ust. 2 pkt 1 otrzymuje brzmienie: „1) prasa oznacza publikacje periodyczne, które nie tworzą zamkniętej, jednorodnej całości, ukazujące się nie rzadziej niż raz do roku, opatrzone stałym tytułem albo nazwą, numerem bieżącym 1 datą, a w szczególności: dzienniki, czasopisma, serwisy agencyjne, biuletyny, programy radiowe i telewizyjne; prasą są także wszelkie istniejące i powstające w wyniku postępu technicznego środki masowego przekazywania, o ile upowszechniają publikacje periodyczne za pomocą druku, wizji, fonii lub innej techniki rozpowszechniania.”, (...) d) po ust. 2 dodaje się ust. 3 w brzmieniu: „3. Za prasę nie uważa się przekazów niepodlegających procesom przygotowywania redakcyjnego w rozumieniu ust. 2 pkt 8, w szczególności: blogów, korespondencji elektronicznej, serwisów społecznościowych służących do wymiany treści tworzonej przez użytkowników, przekazów prywatnych użytkowników w celu udostępnienia lub wymiany informacji w ramach wspólnoty zainteresowań, stron internetowych prywatnych użytkowników.”; A co jeżeli twórca bloga będzie chciał zostać wydawcą i się zarejestrować czyniąc ze swojego tworu dziennik lub czasopismo? Znamy przypadek gdy sąd odmówił rejestracji strony internetowej - bo ich się nie rejestruje, jeżeli projekt wejdzie w życie to z pewnością każdy wniosek o „rejestrację wydawania bloga” spotka się z decyzją odmowną. Pozostaje wnosić o rejestrację wydawania dziennika lub czasopisma, argumentując, że przedmiotowa witryna w istocie jest jednym z tych przedmiotów. Cały projekt zmian w ustawie dostępny jest na tutaj. |
Powiązane: |
|---|

