Głosy sprzedawali na aukcji
27 Października 2007

kup_glos_arKilka lat temu w Wielkiej Brytanii głośno było o tym, iż przedstawiciele Labour Party skupowali karty do głosowania korespondencyjnego. Jutro odbywają się wybory prezydenckie w Argentynie i jeżeli ktoś chce zagłosować... możne kupić sobie głosy w internecie, w portalu aukcyjnym mercadolibre.com.ar. Ceny są przeróżne, najtańsze głosy kosztują już 1 peso (0,30$), za inne trzeba zapłacić nawet 1000. Sprzedają je obywatele niezadowoleni ze stanu państwa. Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że wszystko odbywa się zgodnie z prawem – w Argentynie nie ma zakazu sprzedaży głosów.

Jeden ze sprzedających swą aukcję adresuje do kandydatów na prezydenta, którzy chcą zyskać przewagę w jego okręgu. Twierdzi, że może dostarczyć głosy „nowe, nieużywane”. Co prawda po tym jak sprawą zainteresowały się zagraniczne media serwis mercadolibre.com.ar przystąpił do usuwania aukcji z głosami wyborczymi, jednak czyni to mało skutecznie. Mi – osobie nie znającej hiszpańskiego – znalezienie odpowiedniej aukcji zajęło może 3 minuty, z uwzględnieniem czasu na przeszukanie słownika.
 

Powiązane:

Dodaj komentarz

Komentarze podlegają moderacji - zastrzegam sobie prawo do publikacji wyłącznie wybranych treści - przemyśl więc to co chcesz napisać.