Era straszyła, teraz poniesie konsekwencje
19 Maja 2007

thumb_era_wwwUrząd Komunikacji Elektronicznej wszczął postępowanie w sprawie nałożenia kary na Polską Telefonię Cyfrową, właściciela sieci Era GSM. Postępowanie jest konsekwencją licznych uchybień oraz wprowadzania w błąd abonentów, czego dopuściła się PTC zmieniając regulamin świadczenia usługi. Chodziło m.in. o groźby wystąpienia na drogę sądową przeciwko abonentom, którzy zgodnie z prawem chcieli wypowiedzieć umowę. Teraz ci, których o możliwości odstąpienia od umowy nie poinformowano, mają szansę aby to uczynić.

Prezes UKE zlecił dwie kontrole w PTC, pierwsza zakończona w kwietniu 2007 roku wykazała liczne błędy i niezgodności z prawem, które wystąpiły w czasie zmiany regulaminu.

Oto fragment materiału opublikowanego przez UKE.
W takcie kontroli ustalono, że:

- PTC dokonała zmiany regulaminu w zakresie wprowadzenia zapisów dotyczących trybu postępowania reklamacyjnego, lecz Spółka nie określiła terminu wprowadzenia tych zmian w życie. O samej zmianie regulaminu PTC poinformowała swoich abonentów w korespondencji wysyłanej w dniach 10-17 marca 2007 r.;

- w przesłanej korespondencji PTC nie powiadomiła abonentów o prawie do wypowiedzenia umowy w przypadku braku akceptacji zmian, a także o tym, że w razie skorzystania z tego prawa PTC nie przysługuje roszczenie odszkodowawcze;

- PTC nie dokonała powiadomienia z wyprzedzeniem co najmniej jednego okresu rozliczeniowego przed wprowadzeniem tych zmian w życie;

- w § 30 pkt 3 regulaminu PTC znajduje się zapis pozostający w sprzeczności z przepisem art. 59 ust. 2 ustawy Prawo telekomunikacyjne. Zapis § 30 pkt 3 regulaminu warunkuje bowiem prawo abonenta do wypowiedzenia umowy przy zmianie regulaminu dokonanej przez PTC, bez prawa dochodzenia roszczeń odszkodowawczych przez PTC tym, czy zmiana ta bezpośrednio umniejsza prawa lub zaostrza obowiązki abonenta wynikające z umowy. Tymczasem przepis art. 59 ust. 2 Prawa telekomunikacyjnego przewiduje, nie czyniąc tu żadnego warunku, iż każda zmiana w regulaminie rodzi takie prawo po stronie abonenta.

Prezes UKE w dniu 6 kwietnia 2007 zobowiązał PTC do naprawienia wad, przede wszystkim chodziło o możliwość wypowiedzenia umowy przez abonenta, który nie akceptuje zmian w regulaminie usługi. Wystąpienie takie, zgodnie z Prawem Telekomunikacyjnym, nie pociąga za sobą roszczenia odszkodowawczego ze strony usługodawcy:
Prawo Telekomunikacyjne, Art. 59. 2.
Dostawca publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych powiadamia abonenta o każdej zmianie w regulaminie, o którym mowa w ust. 1, z wyprzedzeniem co najmniej jednego okresu rozliczeniowego przed wprowadzeniem tych zmian w życie. Jednocześnie abonent powinien zostać poinformowany o prawie wypowiedzenia umowy w przypadku braku akceptacji zmian, a także o tym, że w razie skorzystania z tego prawa dostawcy publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych nie przysługuje roszczenie odszkodowawcze.

W związku z tym najpóźniej do dnia 7 maja 2007 Era powinna była poinformować abonentów o możliwości rezygnacji z umowy, a także wprowadzenie zmian powinno nastąpić z opóźnieniem, co najmniej jednego okresu rozliczeniowego od momentu powiadomienia.



Kolejna kontrola przeprowadzona 11 maja 2007 wykazała jednak, że Polska Telefonia Cyfrowa nie   wywiązała się z nałożonych na nią zobowiązań. Teraz Prezes UKE w oparciu o Art. 209 ust. 1 pkt 4 Prawa Telekomunikacyjnego zdecyduje czy nałożyć karę na PTC i w jakiej wielkości. Wielkość kary określa Art. 210. 1. Prawa Telekomunikacyjnego:
Prawo Telekomunikacyjne, Art. 210. 1.
Karę pieniężną, o której mowa w art. 209 ust. 1, nakłada Prezes UKE, w drodze decyzji, w wysokości do 3 % przychodu ukaranego podmiotu, osiągniętego w poprzednim roku kalendarzowym. Decyzji o nałożeniu kary pieniężnej nie nadaje się rygoru natychmiastowej wykonalności.

Czy jest to dużo czy mało? Pozostawię to bez oceny. Mnie zastanawia natomiast inna kwestia, czy użytkownik końcowy, którego PTC nie poinformowało o możliwości rezygnacji może to uczynić teraz? Moim zdaniem, tak. Zastrzegam jednak, że nie jest to fachowa porada prawna i nie odpowiadam za konsekwencję jej stosowania.

W wypadku zmiany regulaminu usługi, przez operatora w trakcie jej świadczenia, jego przyjęcie następuje „milcząco”, abonent nie zgłaszając sprzeciwu składa oświadczenie woli o akceptacji regulaminu. Prawo jednak wymaga, aby poinformować użytkownika końcowego o możliwości odstąpienia od umowy. Brak takiej klauzuli (mowa o niej w Art. 59. 2. Prawa Telekomunikacyjnego) może być więc przyczyną uznania oświadczenia woli za wadliwe.

Abonent co prawda zaakceptował regulamin, jednakże czyniąc to nie miał pełnej świadomości przysługujących mu praw. Powstał więc błąd oświadczenia woli:
Kodeks Cywilny, Art. 84.
§ 1. W razie błędu co do treści czynności prawnej można uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia woli. Jeżeli jednak oświadczenie woli było złożone innej osobie, uchylenie się od jego skutków prawnych dopuszczalne jest tylko wtedy, gdy błąd został wywołany przez tę osobę, chociażby bez jej winy, albo gdy wiedziała ona o błędzie lub mogła z łatwością błąd zauważyć; ograniczenie to nie dotyczy czynności prawnej nieodpłatnej.
§ 2. Można powoływać się tylko na błąd uzasadniający przypuszczenie, że gdyby składający oświadczenie woli nie działał pod wpływem błędu i oceniał sprawę rozsądnie, nie złożyłby oświadczenia tej treści (błąd istotny).

W wypadku PTC sytuacja wygląda jeszcze ciekawiej, korzystniej dla abonenta. Po kwietniowej interwencji UKE i żądaniu naprawienia błędu związanego z Art. 59. 2. Prawa Telekomunikacyjnego, PTC nie naprawiając go w terminie określonym przez Prezesa UKE mogła dopuścić się podstępu. Czyli celowo wprowadzała abonentów w błąd. W tym wypadku nie ma znaczenia, czy błąd był istotny czy też nie. Oświadczenie woli po prostu jest nieważne.
Kodeks Cywilny,  Art. 86.
§ 1. Jeżeli błąd wywołała druga strona podstępnie, uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu może nastąpić także wtedy, gdy błąd nie był istotny, jak również wtedy, gdy nie dotyczył treści czynności prawnej.
§ 2. Podstęp osoby trzeciej jest jednoznaczny z podstępem strony, jeżeli ta o podstępie wiedziała i nie zawiadomiła o nim drugiej strony albo jeżeli czynność prawna była nieodpłatna.

Wystarczy więc tylko w ciągu roku od wykrycia błędu (należy tutaj przyjąć, iż jest to dzień  stwierdzenia go przez UKE – 6 kwietnia 2007) powiadomić PTC o odstąpieniu od umowy w związku z Art. 59. 2. Prawa Telekomunikacyjnego. Oczywiście najlepiej to zrobić jak najszybciej.
Kodeks Cywilny, Art. 88.
§ 1. Uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli, które zostało złożone innej osobie pod wpływem błędu lub groźby, następuje przez oświadczenie złożone tej osobie na piśmie.
§ 2. Uprawnienie do uchylenia się wygasa: w razie błędu - z upływem roku od jego wykrycia, a w razie groźby - z upływem roku od chwili, kiedy stan obawy ustał.


 

Powiązane:

Komentarze  

 
0 # roman 2008-03-03 20:15
w 2006 roku konczyĹ?a mnie sie umowa na eramixs po konsultacjach z biurem obsługi staneĹ?o natym ze era juz w tym momencie moze przedĹ?urzuc mi umowe ze zmianami na era abonanent a po blisko 2lat stwierdza ze mam unich dlug i kare za nie rozwiazanie poprzedniej umowy to absurdy tak bylo z dwoma telefonami
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz

Komentarze podlegają moderacji - zastrzegam sobie prawo do publikacji wyłącznie wybranych treści - przemyśl więc to co chcesz napisać.