|
19 Marca 2007 |
Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji zapowiedział, że niebawem do parlamentu wpłynie projekt ustawy przewidujący, że do ukarania kierowcy za przekroczenie prędkości wystarczy zdjęcie tablicy rejestracyjnej z wideoradaru. Do tej pory policja musiała udowodnić kto prowadził pojazd (co jakoby wynika z konstytucyjnej zasady domniemania niewinności), teraz kiedy policja nie będzie w stanie rozpoznać kierowcy mandat dostanie właściciel pojazdu. Ma to odciążyć policjantów, niestety kosztem obywateli...
Wideoradary umiejętnie stosowane są świetnym narzędziem walki z piratami drogowymi, zdjęcie na którym można rozpoznać kierowcę jest praktycznie nie do podważenia. Gdy jednak nie można było rozpoznać prowadzącego pojazd policja nie miała podstawy do obciążenia karą właściciela pojazdu. Wynika to nie tylko z wielokrotnie przytaczanej przeze mnie zasady domniemania niewinności, ale także zasad zdrowego rozsądku. Przecież nie tylko właściciel ma prawo do pojazdu, może go udostępnić komu będzie chciał na dowolnych warunkach (wynika to z treści prawa własności). Za kierownicą samochodu głowy rodziny często zasiadają m.in. dzieci. Problem pojawia się także w małych firmach gdzie jednym pojazdem porusza się kilka osób. Czy w takiej sytuacji zdjęcie samej tablicy rejestracyjnej może być podstawą do wymierzenia kary? Czy można karać kogoś za wykroczenia innych, a może właściciel powinien wyręczyć policję i samemu odnaleźć sprawcę? Tego wiceminister nie wyjaśnił, prawdopodobnie będzie musiał wyjaśnić kto inny, np. Trybunał Konstytucyjny, gdyż wątpliwa jest zgodność przedstawionych pomysłów choćby z art.42 ust.1 i 3 Konstytucji RP:
Art. 42. 1. Odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto dopuścił się czynu zabronionego pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia. Zasada ta nie stoi na przeszkodzie ukaraniu za czyn, który w czasie jego popełnienia stanowił przestępstwo w myśl prawa międzynarodowego. 2. Każdy, przeciw komu prowadzone jest postępowanie karne, ma prawo do obrony we wszystkich stadiach postępowania. Może on w szczególności wybrać obrońcę lub na zasadach określonych w ustawie korzystać z obrońcy z urzędu. 3. Każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu.
Artykuł w onecie |
Komentarze
Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia, Art. 41. § 1. Przy przeprowadzaniu dowodu z zeznaĹ? świadka stosuje się odpowiednio przepisy art. 177, 178, 182, 183, 185-190, 191 § 1 i 2 oraz art. 192 Kodeksu postępowania Karnego.
A art. 182kpk przyznaje prawo odmowy zeznaĹ? jeżeli dotyczÄ? one osoby najbliższej, natomiast treĹ?ć art. 183kpk pozwala na odmową odpowiedzi na pytanie jeżeli odpowiedź ta naraziśaby jego lub najbliższych na odpowiedzialność karnÄ?.
Jest też druga opcja - świadek był na filipinach: i nie wie komu pożyczyĹ? samochód ;-)
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.